Mimo, że 2:2 to nie jest zły wynik to sprawdziły się moje przewidywania co do napastników. Żurawski niewidoczny, Matusiak też, Smolarek nie najgorzej. Dla mnie wielki nieobecny to Wichniarek i choćbyśmy wygrywali to jeśli nasi napastnicy nie będą bramek strzelać lub choćby dobrze asystować nadal ...