Ha ha ha !!! Ciekawe, czy teraz Wenger bedzie stekal, ze gol padl po spalonym. Jesli juz to minimalny spalony.
Jestem kibicem Ipswich mieszkajacym w Anglii i dzisiejsza noc pozostanie niezapomniana. Wenger i jego pseudogwiazdeczki mysleli, ze mecz wygraja tysiacami podan i bez zbytniego wysilku. To ...


