Bądźmy realistami, po sezonie zostaną sprzedani:
1) Balotelli
2) El-shaarawy
3) De Siglio,
Oczywiście, wszystko będzie argumentowane faktem, że trzeba ratować budżet bo nie gramy w LM. Jestem o tym święcie przekonany, a dyskusje na temat znaczących wzmocnień są tylko naszym pobożnym marzenie.
Tak, ale jak długo można bawić się w wielki futbol, nie inwestując w drużynę.
Neapoli zainwestowało 60 mln ze sprzedaży Cavaniego, w kogo zainwestował Milan po sprzedaży Ibry i Silvy?
A według mnie transfery powinny być zrobione miesiąc temu, zbudować zespół i po przepraccowanym oknie transferowym czekać spokojnie na mecze eliminacyjne LM. A my czekamy z transferami na ostatnia chwilę i kupujemy zwykły szrot za kolosalne pieniądze.
To ja zapłacę te 12 mln euro Juve, byleby nie sprzedawali nam Matrigo. Tottenham ma zapłacić za Eriksena 12 mln, chyba wszyscy wiemy kogo z tej dwójki powinniśmy kupić.
Może pora, żeby Galliani odszedł na zasłużoną emeryturę a nie kierował Milanem.
Wypożyczenie Boatenga to bardzo dobry ruch. Zwłaszcza, że nie jest to żadna współwłsaność tylko wypożyczenie. Zobaczymy jak sobie młody poradzi. jak dobrze pójdzie bedziemy mieli ogranego i już trochę doświadczonego zawodnika.
Astori zagra w Neapoli, proszę bardzo jak się robi transfery. Jeżeli się kogoś chce to się go kupuje, a nie czeka na okazje, promocję czy koniec kontraktu. Z taką polityką to niedługo AC Milan pozostanie tylko nazwą jakiegoś włoskiego klubu, a nie prężną marką na rynku piłkarskim.
Oni muszą odpracowac 700 mln euro z tamtego roku. A tak na poważnie, to jak do tej pory jesteśmy jedynym czołowym klubem we Włoszech jak i w Europie, który się w żaden sposób nie wzmocnił. Zamiast dzialać to my kombinujemy jak tu wygryźć Honde i Ljiaicia. Zupełny brak sensu i strata czasu.
A tymczasem agent El-Sharaawego zapytany o jego przyszłość odpowiedział w następujący sposób: "Na chwilę obecną nie mogę nic na ten temat powiedzieć. To bardzo delikatny moment". A co to oznacza wszyscy dobrze wiemy.