Film staje się po prostu ciut banalny, już nie przeraża tak jak na początku, choć czwarty odcinek 3 sezonu był dosyć dramatyczny - chłopak zastrzelił własną matkę.
Akcję mogliby przenieść do opuszczonego miasta, bo to jest właściwe miejsce dla zombi.
A tak kasują umarlaków jak kręgle, co staje się ...


