Moggi to człowiek by matke sprzedał zaraz z wózkiem inwalckim a co dobiero wyrobił były klub. Jak mu zaoferuja pięniadze to on nie odmówi. Gdzie będzie mógł bardzie robić swoje brudne interesy jak nie w kieszenie premiera. ? Jak on miał by pracować dla Berlusconiego to to był by koniec Włoskiej ...