Czysty armagedon. Wracając z siłki dopadła mnie taka ulewa, że od deszczu pękła mi przednia szyba w samochodzie :boje się: Przez moment miałem wrażenie że pójdzie całkowicie, wytrzymała, ale tysiak w plecy bo teraz muszę ją wymienić. W każdym razie to nie był deszcz, tylko wodospad lecący z nieba ...
Może w końcu się obudzi. Ale po strzelonych przez Koronę golach nie widać było żadnej koncepcji na rozegranie w przodzie. A skrzydła to mamy ucięte po całości.
Planuję w tym roku wyjechać w połowie października do Turcji i zostać tam do połowy grudnia.
Brzmi ciekawie. A co z robotą?
Właśnie skończyłem pić piwo, o którym wspominałem w poprzedniej wypowiedzi. Niemieckie, którego skrzynka kosztowała 10 euro. Takimi oszczędnościami, bo każdy wie ...