ja kradnę z torrentów (pomijam to, że dvd to spierdolony format i najpierw trzeba obejrzeć 10min nieprzewijalnych reklam, za kazdym razem kiedy odpala sie płytę), ale NIE CHWALĘ SIĘ TYM i nie WYŚMIEWAM LUDZI, KTÓRZY KUPUJĄ/WYPOŻYCZAJĄ FILMY. w sumie dzięki za zwrócenie uwagi na ten temat, rozejrzę się za jakaś wypożyczalnią online.Keres pisze:Ciekawi mnie czy wypożyczacie każdy film na dvd czy oglądacie online.
jest jeszcze jedna kwestia (o ktorej wspominają sami tworcy czasami i wrzucają np swoje płyty na youtube w całości) - gdyby danego filmu nie było w netku to bym go po prostu nie obejrzał, bo nie mam aż takiego parcia na to, tak samo z niektórymi płytami (te staram się kupować jesli mi sie podobają, nawet gdy są na YT), jeśli chodzi o mecze - gdyby nie było streamów, to wiekszość z was by te 11zł w zębach biegła zanieść włodarzom eleven
edit: co do tego sciagania płyt czy filmów, to na własny uzytek nie jest to NELEGALNE, nie mozna tylko rozpowszechniać, wiec gdybym nie sciagal z torrentow tylko np z rapidshare to wg prawa byloby wszystko ok - pozostaje kwestia etyczna.



