Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 14 sie 2005, 16:48

Mały był faul bo Zonbia kopną Fredricka od tyłu w nogi w momecie składania sie do strzału.

Jenas prostak meczu aż mnie kości bolały po tych powtórkach jak Gilberto padał ... Kretyn na środku boiska taki faul...

Już sie bałem ze o wyniku zadecyduje przypadek bo Kanonierzy grali do 30 metra jak z nud a dalej Bomsong i po sprawie :D Jakoś brakowało uliczeki mimo ze ciesno było mało grali własnie z klepki czy w uliczke. O strzełach z dystansu nie mówiąc...

Z tej maki bedzie Hleb jak to powiedział Hahorny i od tego momentu zaczeli inaczej grać. Bardziej kombinacyjnie a zarazem szybciej. Ljunberg dobry mecz zagrał. Czesto on był najwiekszym zagrozeniem.

Fajnie grał Bramkarz Srok Given który był chyba najlepszy na boisku w ekipie gości.

Zaraz Chelsea i sie wyjasni kto najlepiej zacza sezon z faworytów. Narazie tylko Liverpool z placy ...

Wróć do „Anglia”