IMO problem jest głębszy i nie wiemy wszystkiego. Chłopak nie grał ale przedłużono z nim kontrakt już po rozpoczęciu sezonu. Sprzedano albo oddano innych napastników ze znacznie mocniejszymi nazwiskami, Wilsonowi dawano szanse już w poprzednim sezonie. Coś z jego rozwojem widocznie musi iść nie tak jak trzeba bo gdyby nie pasował LVG do wizji to pewnie by go zwyczajnie oddał jak robił to wcześniej z kilkoma innymi piłkarzami typu Welbeck, Van Persie czy Hernandez (swoją droga nastrzelał dla Bayeru tyle bramek co Rooney, Depay i Martial razem). Możliwe, że odstaje tak bardzo na treningach, że postanowiono go ogrywać w słabszym zespole.
Podobna historia jest przecież też z McNairem, którego w poprzednim sezonie LVG upychał do składu jak się tylko dało a teraz ledwie mu daje załapać się do kadry i powąchać murawy. Holender jest specyficzny, urazy urazami ale przykład Lingarda pokazuje, że da się do tego składu wskoczyć, jeśli Wilson nie podpadł i wyglądałby choćby przyzwoicie to myślę, że jakieś okazje by dostał.



