Chelsea FC (zbiorczy)

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 14 sie 2005, 20:36

A więc sezon zaingurowaliśmy zwycięstwem, jednak bardzo wymęczony i fuksiarskim. Wigan zasłużyło na remis, ponieważ od pierwszych minut spotkania atakowało. A losy meczu się dopiero odmienily, jak w 59 minucie Jose wprowadził Hernana Crespo. W 93 min. spotkania fenomenalnie uderzył i pokonał ostatecznie bramkarza Wigan Pollitta. To powinno dać poważnie do myślenia Mourinho, aby w końcu wystawiał Argentyńczyka.

Pozdro dla kibiców Wigan, w następny weekend wygracie :!: :!: :twisted:

Obrazek

Wróć do „Anglia”