Myślę tak samo. Przy czym uważam, że sprowadzenie Guardioli do MU jest mało realne, bardziej obstawiam, że przedłuży kontrakt i zostanie w Bawarii chyba, że znowu Bayern poleci w LM. Jak już odejdzie to jednak typuję City. Pelle po nieudanym sezonie został z jakiegoś powodu, raczej nie wróżę Obywatelom wielkiej kariery w LM patrząc jak Juve ich ogrywa więc pewnie po tym sezonie szejkowie zluzują Chilijczyka. Co nie zmienia faktu, że mimo tego, że fanem Pepa jako trenera nie jestem to uważam, że byłby w stanie wyciągnąć z tego zespołu więcej i przede wszystkim tchnąłby w niego jakieś życie.
Z LVG sytuacja jest taka, że on buduje podstawy pod dobre drużyny ale na tym się jego rola kończy. Z Ajaxem mu się udało, potem w Barcelonie dopiero jak odszedł przyszedł Rijkaard i zaczęły się wielkie sukcesy. W Bayernie historia była podobna, niby doszedł do tego finału LM ale ten jego Bayern wielki wcale nie był (MU sprezentował mu awans, w finale Inter dał lekcje gry), po nim przyszedł Heynckes i stworzył potwora, który rozjeżdżał wszystko.
Mam wrażenie, że z MU będzie podobnie. Za LVG drużyna dokonała jakiegoś progresu jeśli chodzi o wyniki ale wali w szklany sufit. Patrząc na topową, europejską konkurencję jesteśmy sto lat za Murzynami. Jeśli chodzi o personalia skład naprawdę nie jest zły, są oczywiście braki ale tak jak w defensywie chyba wyciągany jest max z tego co Ci gracze oferują, tak uważam, że w potencjale ofensywnym są ogromne rezerwy, których Holender zwyczajnie nie potrafi wydobyć i patrząc na jego politykę kadrową i taktykę trudno mi uwierzyć, że nagle to się zmieni.



