Jak dla mnie to moze sobie zapodac kolagen nawet w uszy a i tak bedzie fajniutkapiwus pisze:Taaa, wyłącznie dla miłośników kolagenu w ustanach mrs. Jolie.
a co do filmow ktore mnie zainteresowaly to kilka(nascie) pewnie moglbym wymienic, ale przed szereg wysuwaja sie "Inni" z kidmanicą w roli glownej. w sumie film nie jest jakims porazajacym dzielem, ale konczy sie takim zonkiem, ze naprawde warto obejrzec, chociazby dla samego zakonczenia...



