Skład mocno okrojony, ale trzeba walczyć tym co jest. Wydaje się, że najlepiej zestawiona ofensywa może być taka: Memphis Mata Lingard - Martial. Wygrana może stanowiłaby jakiś przełom w grze zespołu, a porażka, no cóż... Patrząc na ostatnie zdobycze punktowe łatwiej o pesymizm przed jutrem, ale wierzę, że są w stanie podołać.
Powell widzę poleciał do Niemiec, ostatnio media sporo piszą o jego powrocie. Ciekawe czy coś z niego będzie jeszcze.



