Re: Poradnik kulinarny

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14464
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2195
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Poradnik kulinarny

Post autor: futbolowa » 07 gru 2015, 19:19

ycu pisze:a ktoś tu jeszcze lubi szczawiową, czy jestem sam? :mrgreen:

zupki to lubię praktycznie wszystkie, choć nie przepadam za grzybową, bo dla mnie jest cienka granica między dobrą a paskudną. Co ciekawe - samych grzybów nie lubię, ale dobrą grzybową zjem. No i oczywiście flaki, jak tylko na to spojrzę to chce mi się rzygać.

a reszta czarnej listy podobna co u kolegów - galareta fuj, wątróbka fuj, flaki fuj.

fieldy - ten motyw z kalafiorową i ze spaniem musi mieć jakieś podłoże w psychice, nie ma opcji, żeby coś w tej zupie działało nasennie. No chyba, że autor zupki korzysta ze starych (bardzo) sztuczek rodziców i dolewa zupy z maku, żeby dzieci nie płakały i szybko szły spać :)
Ja lubię szczawiową :) W ogóle uwielbiam zupy. Prawie zawsze gotuję dwa dania, bo tak było u mnie w domu - ojciec lubił zupy, więc zupa musiała być zawsze. Jestem wielką fanką pomidorowej, ale sama robię niezbyt dobrą. Za to przyrządzam zajebiste: rosół, grochówkę, kapuśniak, pieczarkową, z fasolki szparagowej, paprykową.

Flaków nie tknę, jak już wspomniałam i źle wspominam zupy owocowe. Ble.

Wróć do „Hyde Park”