W sensie gotujesz boczek, potem kroisz i wrzucasz z powrotem? Czemu tak?futbolowa pisze:Wyciągam boczek, kroję w kosteczkę i wrzucam do zupy.
No i właśnie to mnie ciekawiło, bo fasolka bez zasmażki to nie fasolkafutbolowa pisze:Przygotowuję jeszcze zasmażkę z mąki i tłuszczu, którą pod koniec dodaję do zupy.



