Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47670
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies » 09 gru 2015, 13:50

red85 pisze:jeśli drużyna zanotuje progres to wcale niewykluczone, że Holender otrzyma propozycję nowej umowy.
Nawet tak nie bluźnij! LVG zapowiadał przecież, że odchodzi w 2017 na emeryturę, więc raczej nowy kontrakt nie wchodzi w grę, chyba że chodzi jedynie o wyższe zarobki, nie przedłużanie pracy (co i tak byłoby bluźnierstwem, ten bufon na nic takiego nie zasługuje). Zresztą bądźmy szczerzy - rzadko kiedy piłkarze wytrzymują z nim dłużej niż trzy lata. Van Gaal to nie jest typ na wiele lat - można podawać przykład Fergusona, który też miał mocny charakter i wprowadzał dyscyplinę, co dawało dobre rezultaty, ale (choć osobiście nie znam żadnego i bazuję jedynie na przesłankach) to zupełnie inni ludzie - van Gaal potrafi zrażać do siebie, jest mściwy, jak kogoś nie polubi, to nie ma zmiłuj, jest zupełnie nieelastyczny itd. Owszem, ma też bardzo dobre cechy - jest cierpliwy i konsekwentny, nie ugina się przed nikim, potrafi docenić młodych itd. Fergusona jednak piłkarze lubili i szanowali i widać było, że nie tylko jest surowy, wymagający i czasem baaaardzo ostry, ale też po prostu wyglądał na gościa, za którym piłkarze idą w ogień, u van Gaala tego chyba nie ma. Jestem ciekaw, czy zespół jeszcze się weźmie w garść czy teraz zaczną się tarcia. Pewnie następne 2 miesiące dadzą już konkretne odpowiedzi. A jeśli będzie źle - patrz mój ostatni post.

Tak w ogóle to jeszcze mam przez wczorajszy mecz podniesione ciśnienie.

Wróć do „Anglia”