Dzieci sobie sprawcie, to zobaczycie, jak czas szybko leci.
Bez kitu, wczoraj prowadziłam analizę z dupą szwagra, którą rocznicę ślubu mają nasi teściowie. Moja rozkmina: skoro w styczniu skończę 27, to znaczy, że Marcin będzie miał 29, a więc jego starzy na przyszłe Boże Narodzenie będą mieli 30 rocznicę. Ni [ch**], zostałam uświadomiona, że w styczniu to ja kończę 28, a nie 7. Ten rok zupełnie przepłynął mi przez palce.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
Post autor: futbolowa » 24 gru 2015, 23:11
Bez kitu, wczoraj prowadziłam analizę z dupą szwagra, którą rocznicę ślubu mają nasi teściowie. Moja rozkmina: skoro w styczniu skończę 27, to znaczy, że Marcin będzie miał 29, a więc jego starzy na przyszłe Boże Narodzenie będą mieli 30 rocznicę. Ni [ch**], zostałam uświadomiona, że w styczniu to ja kończę 28, a nie 7. Ten rok zupełnie przepłynął mi przez palce.