Lisek, czy to ty?ryba_82 pisze:-zakładowa wigilia kończy się bójką w której niestety biorę udział i jednemu panu rozbijam butelkę na głowiecałe szczęście zakończyło się tylko paroma szwami;
-Boże Narodzenie:bójka ze szwagrem bez poważniejszych konsekwencji(nie licząc moralniaka);
Dołączam się do gratulacji z okazji kolejnego dziecka



