Mi chyba również i generalnie dobrze jest widzieć Paolo tak wysoko bo to prawdziwa legenda, ale pisałem tylko i wyłącznie o ilości trofeów.Rezus pisze:Mi się bardziej podobają osiągnięcia Paolo Maldiniego.
Zresztą nawet jeżeli spojrzymy na ich jakość oraz jakość gry samego zawodnika (wracamy naturalnie do Alvesa) na przestrzeniu ustalonego okresu czasu to nijak nie widzę możliwości pominięcia go w zestawieniu. Olbrzymi błąd moim zdaniem.
Zgadzam sięfieldy pisze:Mnie najbardziej razi Zizou na 3 miesjcu. Fajny piłkarz, świetnie się go oglądało, nawygrywał się w karierze, grał w największych klubach, no ale jakby popatrzeć na statsy to blado to wyglądało. Udał mu się finał MŚ w 98 przede wszystkim, nawet we wcześniejszych rundach nie wymiatał jakoś specjalnie... naprawdę znaleźliby się lepsi na pozycję tuż za dwoma cyborgami
Podobnież Vieira > Makelele, ale to wszystko jest o kant dupy potłuc jeżeli nie ustalimy jakichś kryteriów porównawczych. Nawet upraszczając sobie sprawę do wybierania pomiędzy jednym zawodnikiem a drugim, jakie kryteria powinniśmy brać pod uwagę? Na pewno szeroko pojęty skillset, trofea i tzw. longevity. Ja osobiście wyżej sobie cenię właśnie wysoką formę przez wiele lat aniżeli lepszy, ale krótszy okres szczytowej dyspozycji.
Kogo mi jeszcze brakuje na pierwszy rzut oka? Zanetti i Deschamps chociaż musiałbym sprawdzić dobrze lata czy przypadkiem wybrany okres nie ucina im trochę kariery.
Jest Barthez a nie ma Schmeichela?



