Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Duch » 28 gru 2015, 15:54

MazurXIII pisze:A tak na serio - abstrahując od braku dystansu do siebie etc. - trzeba być ślepym by nie widzieć tej klątwy cyfry 4. Jak zaczniesz się jej doszukiwać i wiązać z Arsenalem - zaczyna być na prawdę pysznie. Przykład Viery. Ostatni raz Kanonierzy odnosili poważniejsze sukcesy z Vierią w składzie. Chłop nosił na plecach nr 4! Przypadek? Nie sądzę! Zapraszam do zabawy ^^
Słabe to. Stać Cię na więcej.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”