Odpowiedź masz jak na tacy teraz - "Ropa". Putin przy kasie jaką miał, w większości ją przejadł, zamiast uniezależnić Rosję od dostaw większości materiałów, zamiast podnieść poziom edukacji, technologii w wykorzystaniu cywilnym, itp.cloner pisze:
Naprawdę tak źle w tej Rosji za jego panowania?
Najbardziej co mnie śmieszy, to to, że Europejczycy i Turcy (wiem, wiem) tam pracują, zamiast Rosjan i to że Rosja kupuje od nas jedzenie. Europejskim firmom bardziej się opłaca więcej zapłacić np. Polakom, niż zatrudnić nawet 5 razy tyle miejscowych.
Nie pogonił niszczącej biznes korupcji, nie uodpornił kraju na upadek cen surowców, do tego w panice ratując poparcie w kraju, zaatakował Krym, bo wiedział że przez zmianę polityki USA i tak będzie w plecy, a tak chociaż może to zrzucić na sankcje i Zachód.
Poza tym poniósł kompletne fiasko w kontekście międzynarodowym, antagonizując nie tylko Ukrainę i ostatnio Turcję, ale także powodując strach wśród reszty członków Unii Eurazjatyckiej.
Do tego możemy doliczyć brak pogodzenia się z Japonią, prawdopodobny upadek Assada (a przynajmniej spadek jego znaczenia), a także brak postępu w rozmowach z Chinami.
Jedyne co można mu realnie oddać, to modernizacja wojska.



