Mam zagwostkę z rozliczeniem się z Urzędem Skarbowym. 10 miesięcy na umowie o pracę, ale za ostatnie 5 tygodni wypłata przez serwis freelancerski. Serwis pobrał swoją prowizję i odprowadził od niej podatek w USA (też z mojej kasy, ale to tak na marginesie
Kwota jest wyższa niż kwota wolna od podatku, (chociaż to nie ma znaczenia bo do rocznego oświadczenia idzie też umowa o pracę), ale niższa niż niezgłaszalna darowizna z trzeciej grupy podatkowej. Szczerze wątpię by serwis pośredniczący wysyłał do polskiej skarbówki informacje o zarobku.
Gdybym mógł, to poszedłbym po prostu do kasy i wpłacił 18% naszemu wspaniałemu państwu, ale zrobienie tego w sposób prawidłowy (czyli do końca nie wiadomo jaki) może mnie narazić na dużo większe nieprzyjemności.
I teraz przejdę do mojego pytania - czy mogę sobie wypłacić pieniądze bezpośrednio na konto albo przez paypala jak w przypadku bukmachera i po prostu olać fiskusa?
I od razu pytanie - czy ktoś ma działalność gospodarczą? Jakieś rady na początek?



