Moze Rasiak nie jest słaby ale powiem tak.Mamy rozumiejący sie duet napastników(przyp.Franek i Żuraw), Szymkowiaka który swietnie z nimi współpracuje i Rasiak kompletnie do tego nie pasuje(tym bardziej jak gralismy długą piłka na R. a on nie potrafił wygrac pojedynku głowkowego, domyslam sie ze on nie pasuje do zadnego systemu).O wiele bardziej na zmienników nadają sie Niedzielan(który bądz co badz nieźle grał w duecie z Boazerio),Ślusarski(niby jego następca w Groclinie, ale jest od niego lepszy technicznie, posiada lepsza koordynacie ruchowa), Brożek, Żewłakow(który mógłby być jokerem).
A te najezdzanie na pewnym portalu Rasiak zawdzięcza tylko wujkowi Pawłowi bo gdy wyrzucili go z Grodziska, nie miał formy, Janosik wystawiał go jako jedynego napastnika w słynnym ustawieniu z diamentem.Tylko nasz treneiro niz wział pod uwage ze zawodnik grający sam w ataku musi umiec biegac(a z tym był problem).
Reasumujac nie każdy piłkarz nadaje sie do kadry.Nawet niezły(choć nie ma tu na myśli Grzegorza Rasiaka)
Uwielbiam jedna ksywke Gregora "BOAZERIO" - genialne.Dobre jest tez dotyczące innego zawodnika Lewndowskiego LEVANDINHO.
pozdro



