Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Pinkerton
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 27 gru 2015, 22:24
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Pinkerton » 06 sty 2016, 13:36

Salas11 pisze:Spoko, tylko jaki on mial w tym wklad?
Jak na prawego obrońcę to chyba całkiem spory. Wiadomo, że byli ważniejsi od niego, ale Zidane wbrew obiegowej opinii też nie wygrywał Francuzom (ani swoim klubom) trofeów w pojedynkę. Równie często zdarzało mu się mocno zawodzić jak i rozgrywać znakomite mecze.
Salas11 pisze:Ile trofeow mniej mialby dzis Alves, gdyby urodzil sie 10 lat wczesniej i zamiast z genialna generacja pilkarzy gral z Kluivertem, Saviola, Cocu, Enrique czy Guardiola?
Znakomite. Ile trofeów miałby Zidane gdyby urodził się 10 lat wcześniej albo 10 lat później? To samo Iniesta? Albo Maradona? Albo Giggs? Albo Maldini? Albo Rzeźniczak?

Odpowiedź jest uniwersalna - [ch**] wie. Nie ma to zatem żadnego znaczenia.

Nie rozumiem natomiast skąd w ogóle konfrontowanie Zidane'a z Alvesem, przecież chyba nikt nie stawia Brazylijczyka wyżej w jakimś ogólnym rankingu. Jedynie w klasyfikacji samych treofów może być wyżej, ale to są przecież tylko fakty, nie sposób z nimi polemizować.
Salas11 pisze:niestety takie czasy ze dzis wyzsze notowania bedzie mial nabijajacy statystyki na paziach La Ligi i outsiderach LM Cristiano Ronaldo niz szalejacy w Atletico Griezmann.
Rozumiem sens, ale Antek swoją drogą mógłby również potwierdzać swoją klasę w starciach z bardziej wymagającymi przeciwnikami, jak do tej pory wyraźnie gaśnie w najtrudniejszych meczach. Oczywiście pamiętam o jego bramkach z Galatą, zobaczymy jak będzie dalej, także w La Liga. Bilans z topowymi zespołami ligowymi ma chyba taki sobie o ile dobrze kojarzę.

Wróć do „Hiszpania”