Jak wszedł z ławki z Austria w 80(nie pamiętam dokładnie) minucie i za 5 zszedł z czerwienią.Niewiele brakło i Austryjacy by zremisowali.Powszechnie wiadomo ze jest to ziomek Janasa z reprezentacj młodzieżowej która to ów trener miał okazje prowadzić(grali w niej m.innnym oprócz wspomnianego Radomskiego:Kosa, Baszczu, Głowa, Wichniarek i wielu innych)Krzysztof Jarzyna pisze:a pokaz mi jeden(!) dobry mecz w reprezentacji Radomskiego
Kałużny czasami ma przebłyski, i gola potrafi strzelic(co jest swego rodzaju ewenementem wsród DM w Polsce)ale jego pozorowanie ze niby organizuje gre jest dobijające.Dostanie piłke poda do tyłu i ucieka zeby mu nikt piłki nie oddał.Jak sie nie uda to znowu do tyłu zeby tylko nie było na niego jak cos zawali.
Co do Lewandowskiego to po głebszym zastanowieniu sie dochodze do wniosku ze jest przydatny dla drużyny.Gdyby był tak słaby jak sie o nim mowi to nie grałby w Szachtarze.Wydaje mi sie ze moze sie przydac jako zawodnik wchodzacy z ławki i broniący wyniku.Przy takim rywalu jak Walia(mam na mysli ich brutalna gre) moze sie przydac.A przy krótkiej ławce jeśli chodzi o środkowych obrońców.
Wracając do Rasiaka jest to troche taki nasz John Hartson.W każde innej lidze poza ligami brytyjskimi nie sprawdziłby sie.Słabo gra nogami ale głowa gra dobrze a Rasiak w kadrze jest troche tak jak Żuraw w Celticu(doopoki sie nie przyzwyczaji)bezuzyteczny w tym systemie.
pozdro



