Po wygranej PiS na "Ukraińskiej Prawdzie" można było poczytać, jak to Polsce grozi putinizacja i pogorszenie relacji z Ukrainą, głównie za sprawą kwestii Bandery. Zresztą, Ukraińska Prawda od dawna fałszuje historię UPA twierdząc, że to obustronne czystki etniczne były.masacra pisze:Z cyklu ''zagraniczne'' media o Polsce. Tym razem wieści z Ukrainy. Cyngle Wyborczej pracują na dobre imie Polski na zachodzie jak i wschodzie![]()
Zresztą straszą nie tylko cyngle Wyborczej. Telewizja Kołomojskiego 1+1 też miała swojego korespondenta w Warszawie, co prawda bez odwołań do Janukowycza, ale o zagrożonej demokracji wspominała.
E: Oczywiście 1+1 to tv Kołomojskiego, nie Poroszenki. Z Poroszenką powiązana (chociaż nie finansowo) jest właśnie "Ukraińska Prawda". Późna pora i wybaczcie za błąd


