Re: Nasz codzienny dreamliner

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post autor: czarny samael » 29 sty 2016, 10:59

masacra pisze:To wszystko kładzie nowe światło na ''interwncje''Rosji na Ukrainie. Kto wie, czy nie było to ustalane z tymi finansowymi grandziarzami. Putin wziął co swoje, a reszte zostawia na pastwe banksterki.
Ja p****olę, co za intryga :shock:
Nie no, w ogóle nie jest tak, że Ukraińcy mogą chcieć być w UE, bo przecież UE to nowi sowieci, bieda z nędzą i imigranci biegają po ulicach dziennie mordując po kilkadziesiąt osób, a przecież w narodowej Rosji ( :-D ), która jest federacją i zostało jej zabitych 3000 osób przez ostatnie parę lat w walkach ze skrajnymi islamistami to jest super i mleko z miodem płyną z kranów.
W ogóle nie jest tak, że Putin wiedział, że USA, a później Iran zaleją świat swoją ropą, jego pójdzie w dół, a np. Chiny spowolnią i nie obawiał się, że Rosjanie zaczną się burzyć, więc musiał pokazać siłę i zrobił to na Krymie.
W ogóle nie jest tak, że przez Ukrainę na zachodzie i konszachty Turkmenistanu i Kazachstanu z Chinami, rosyjski projekt Unii Eurazjatyckiej (jak oni śmią kopiować tak nieudany projekt jak UE? No jak?) upadł, bo UE i Chiny okazały się bardziej atrakcyjnymi kontrahentami.

No i oczywiście nie jest tak, żeby Soros, Bildt i kolejni politycy i biznesmani mogli chcieć żeby Ukraińska gospodarka z ich wpływami podniosła się i robiła kasę, bo przecież to są idioci, którzy gorsza w biznesie nie zrobili i uważają, że kraj który mógłby być kopalnią złota, lepiej zarżnąć, ich społeczeństwo nastawić antyunijnie, stracić tam wpływy na rzecz Rosji i w ogóle stworzyć kraj kompletnie upadły na swoich graniach (UE), bo to przecież takie dla nich atrakcyjne i zarąbiste.


A może w końcu przestaniemy patrzeć ślepo, że wszyscy chcą tylko upadku nas, czy innych krajów, które nie są w pełni w strukturach międzynarodowych? A może w końcu przejrzymy na oczy i przestaniemy wszędzie widzieć wrogów, bo konsekwencje np. upadku Polski dla takich Niemiec byłyby tragiczne?
A może zauważymy, że dzięki UE, nasza wymiana handlowa poszybowała, a przedsiębiorcy są zadowoleni, że nie płacą ceł na handlu międzynarodowym?
Może też zauważymy, że UE jest JEDYNĄ pozytywną przyszłością dla Polski i Europy? Nie? To czekajmy poza UE jako kraj podobny do Ukrainy i zostańmy wasalem Rosji. Będzie cudownie. Chiny tak bardzo będą chciały współpracować z krajem, który nie ma wolnej wymiany z bogatym Zachodem. Na pewno.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”