Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Pinkerton
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 27 gru 2015, 22:24
Reputacja: 0

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Pinkerton » 30 sty 2016, 23:46

Obrazek

Smutna konstatacja.

To mógł/powinien być wielki mecz, ale czuję się ograbiony z tej sytuacji, niestety #debilismo wystąpiło przed #cholismo i Barcelona dostała zwycięstwo na widelcu. Oczywiście nie odbieram gospodarzom zasług, mecz zaczął się dla nich od bramki w plecy i potencjalnego urazu Neymara (IMO ważniejszy zawodnik od Messiego na dzień dzisiejszy) a jednak wzięli się do roboty i zasłużenie obronili komplet punktów, ale...

Te kartki dla piłkarzy Atletico okropnie idiotyczne. Filipe Luis powinien odpocząć od piłki nieco dłużej niż jeden mecz, klasyczny przykład skrajnej głupoty, a i to chyba delikatne określenie. Całe szczęście, że Messi nie ucierpiał.

Godin nie mniej szokujący, doświadczony zawodnik wykonuje takie zagranie z żółtą kartką na koncie? Rany...

Antoś Grizman jak zwykle w meczu z poważniejszym rywalem - bez znaczenia. Trend z ubiegłego sezonu się utrymuje.

Wróć do „Hiszpania”