Gra za Moyesa, van Gaala, zmiany kadrowe itd. - temat rzeka, trudno też obiektywnie przyjąć jakieś kryterium porównawcze, nie wiemy jakby grał Cleverley w tym momencie w United. Ja sam Toma bardzo lubiłem, ale raczej muszę się zgodzić z tym co napisał Rossi. Jako uzupełnienie składu pewnie by dawał radę, ale dla mnie to nie był gracz, który mógłby stanowić o sile pomocy drużyny takiej jak MU. Przeszedł do zespołu, gdzie jego rola może być większa (choć też nie jest kluczowym zawodnikiem) i niech mu granie wychodzi jak najlepiej.



