Ja też będę trzymał za nich kciuki. Jednak Kluchamn z tobą się nie mogę zgodzić mówiąc o presji oraz oczekiwaniach. Ten moment był w grudniu kiedy musieli spuchnąć bo mięli trudny terminarz i tego nie zrobili. Świetnie grają, a rywale powiedzmy sobie szczerze dobrzy(co najwyżej) oraz nieregularni. Warto zaznaczyć, że 13 kolejek do końca, a za pasem 2 mecze z City oraz LFC. Za tydzień drugi mecz z Arsenalem. Punktują nie miłosiernie. Jeżeli ominą głupie wpadki takie jak z B'mouth czy Aston Villą to powinno być dobrze. Kontuzje i omijają. Jednak kluczową rolę spełniają rywale którzy nie potrafią 3 meczów po rząd wygrać. Nie gloryfikowałbym ich jeszcze, ale ten najcięższy etap(grudziń - połowa lutego) mają prawie za sobą. Warto dodać, że nie grają w pucharach, a ich drużyna popełnia stosunkowo mało błędów po których rywale strzelają gole(komentator wspomniał o tym dzisiaj).
Warto dodać, ze dwaj główni rywale Arsenal oraz City nie są w stanie punktować regularnie. Arsenal, wiadomo po prostu oni tak mają. City natomiast straciło swojego lidera De Bruyne do końca sezonu, a sam Aguero cudów nie zdziała bo reszta piłkarzy jest pod formą.



