W tym zdaniu slowo klucz to "CHYBA". rozumiem, ze mozna kibicowac klubowi, uwielbiac zawodnikow itd. ale trzeba miec chociaz troche obiektywizmu!!! juz to raz napisalem, ale potorze jeszcze raz - wytlumacz mi JAKIM SPOSOBEM TA PILKA WPADLABY, SKORO RASIAK TRĄCIŁ JA GLOWA Z WYSOKOSCI KLATKI PIERSIOWEJ, STOJAC 5-6 METROW OD BRAMKI?!Mazi pisze:napisalem ze jakby Rasinho zostawił dosrodkowanie Franka piłka i tak by wleciała do bramki chyba
rozumiem, ze mozna go nie lubic, ale prawda jest taka, ze (przypadkiem czy nie) ale strzelil gola. i na pewno jest w tym wiecej jego zaslugi niz Frankowskiego.



