Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2710
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 545

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: emski » 08 lut 2016, 7:55

Pewnie dlatego, że często ucieka od gry lub podaje jedynie do najbliższego zupełnie nie biorąc na siebie ciężaru gry. Choć ja po meczu z Bilbao z początku sezonu jestem do niego optymistycznie nastawiony. Ogólnie uważam, że gdy Mateo wejdzie w mecz jakimś dobrym zagraniem (jak np. wczorajsza przebojowa akcja) to wtedy się odblokowuje i pokazuje wszystko co ma najlepsze. Ale gdy początek nie będzie taki dobry - patrz na pierwsze zdanie.

Wróć do „Hiszpania”