Po pierwsze - to jest temat o Evertonie, więc wypowiadanie się tutaj o zawodniku Evertonu jest jak najbardziej wskazane.
Po drugie - Tom wykrozystał swoją szansę i był zawodnikiem pierwszego składu Mistrzów Anglii. Potem nie poradził sobie z krytyką, co dowodzi, że nie jest silny psychicznie, ale sam fakt, że został niemal zlinczowany przez kibiców klubu, w którym się wychował jest żenujące. Niestety. Oby Lingarda nie spotkało to samo...
Po tzrecie - trudno powiedzieć, czy jest rezerwowym bo z ławki wchodził ledwie 3 razy. Dużo częściej grał od pierwszych minut, a nie można zapomnieć, że miał już w tym sezonie kłopoty zdrowotne.


