Zwolnienie Lujego miało nastąpić juz dawno temu, teraz to dogorywanie, jakis niezły mecz na 10 tego nie zmieni, ekipa jest fizycznie i psychicznie rozpierdolona. W całej tej błazenadzie zaluje ze Fabian nie strzelił wtedy gola.
Co do meczu... poza Depayem i Romera to reszta zagrał zenujaco co juz nie dziwi



