Od kiedy to stylem tego klubu jest klepanie, klepanie, klepanie?
Chyba się wychowałem na innym United. Zdaje się za Fergiego graliśmy inaczej jak preferuje Mou. Skrzydłami, do bólu skutecznie mając w dupie statystyki, a trofea. Ale może żyje w innym świecie.
A tak poza tym ostatni Puchar Mistrzów w 2008 jest do dupy. Dwa autobusy w półfinale w starciach z Barceloną. Ble. Nie ma czym się cieszyć i chwalić.
Ostatni Puchar Mistrzów Mou? Kapitalnie rozwalenie Barcy w Mediolanie 3:1.
No cóż fakty nie pasują do teorii. Gorzej dla faktów.



