Na Joyce'a też bym się nie obraził, ale nie ma na to szans. Nie po to dopiero co obejmował u18, żeby nagle wziąć pod skrzydła seniorów. Giggs? Siedzi w tym gównie po uszy. Jesli jednak nie będzie żadnej inne opcji, to koniec końców nie obrażę się jeśli to on obejmie drużynę...Morrow pisze:No tu się różnimy bo ja nie widzę żadnego sensu w ciągnięciu tego cyrku. Holender sam już nie wierzy w siebie, to jak piłkarze mają wierzyć? Już lepiej brać Joyce'a, Giggsa czy kogokolwiek na trenera tymczasowego żeby zespół odżył i chociaż podjąć próbę ratowania sezonu. Gorzej i tak nie będzie, spaść z PL nie spadniemy a z LVG walka o puchary wydaje się w tej chwili mrzonką.
Widze Pochettno. A jeśli jest to nierealna opcja to zapewne w innych ligach znajdzie się jakiś jego odpowiednik. W ostatnich dwóch-trzech latach ledwo mi czasu starcza na mecze PL, United i młodzików, więc jestem zupełnie do tyłu z innymi ligamiJakich widzisz dostępnych szkoleniowców o podobnej charakterystyce, która Ci odpowiada? Pytam serio i bez napinki. Pochettino włożyłbym między bajki, wszedł z sukcesem w projekt Spursów, może z nimi nawet realnie powalczyć o majstra i zagrać w LM, za dużo tam zrobił żeby się zwijać. Poza tym wątpię aby poszedł po jednym świetnym sezonie do słabszej drużyny tylko z powodu tradycji.


