Mourinho to jest właśnie przedłużenie DNA United. Tego co wypracował Fergie. Ten sam styl gry, ale też dążenie do trofeów różnymi sposobami. Ileż to razy Król Fergie wywierał presje na sędziów? Ile razy prowadził Mind Games? Ile było skandali z tym związanych. Jak to się mówiło wiele razy co śpiewali nawet fani United "no one likes but we don't care". Jest jedna tylko dyskusyjna sprawa, że Mou czasami szedł o krok za daleko jak wkładaniem palca do Vilanovy przekraczał granicę dobrego smaku, jednak to były incydenty w gruncie rzeczy był to podobny styl do Fergiego.
Mou jak ma talent to go puszcza vide. Zouma, Varane, nawet Santon etc. Czasy gdy Fergie mógł wypierdolić pół składu i dać młodych dawno minęły. A i tak akurat wtedy trafiło się takie pokolenie co się zdarza raz na 100 lat. I on to dobrze rozumiał, a nawet przesadzał w drugą stronę vide. zbytnia ostrożność w wprowadzaniu Pogby co skończyło się jego odejściem.
Mourinho, Klopp, Simeone to jest styl United, a nie żadne Van Gaale i Pochettina. To jest styl Barcelony klepu klepu najważniejsze. Co to za bzdury Fergie nigdy tak nie grał. Najważniejsze to szybka widowiskowa gra, gdy trzeba kunktatorska, a nie posiadanie piłki. Tak więc ja osobiście chce powrotu do tego w czym się zakochałem i to wobec Kloppa w LFC, Simeone w CFC gwarantuje Mou.
Tak więc dawać już go



