Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 19 lut 2016, 13:44

Oczywiście. W przodzie jest jedynie Martial, który potrafili zrobić różnicę (czasami Rooney, ale coraz rzadziej), a w tyle pewniakami są jedynie DDG, Shaw oraz Smalling.

Wróć do „Anglia”