de Gei pewnie również nie. Jakby nie patrzeć bramkarz jest integralną częścią bloku defensywnego, a jeden solidny Smalling nie obciąża Hiszpana i w efekcie bramkarz też jest trochę obok pozostałych.
Swoją drogą, jak uważacie, de Gea mógłby wyjąć wczorajsze strzały? Niby piłki zostały posłane poza zasięgiem wykonującego paradę Romero, ale oglądając skrót, odniosłem wrażenie, jakby Argentyńczyk nieco ślimaczo rzucał się do tych piłek. Zwłaszcza ten drugi strzał, który nie ukrywajmy, nie miał nadzwyczajnej prędkości.



