Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 20 lut 2016, 17:54

Obejrzałem natomiast obydwa.

U18 po bardzo dobrym meczu zwyciężyli 3:0. Gribbin i spółka całkowicie zdominowali mecz, a WBA było tylko tłem. Łatwe, przekonywujące zwycięstwo - w tym sezonie nie jest to normą dla u18, ale po odejściu Mcguinessa coś drgnęło.

Dużo ciekawiej było w derbach Manchesteru. Pierwsza połowa pod dyktando City, które wyszło w 18-stej minucie na prowadzenie. Słabo spisała się obrona United, bo strzelec bramki biegł dobrych kilkanaście metrów z piłką i praktycznie nie był atakowany. Kilka chwil wcześniej mogliśmy natomiast strzelić bramkę, ale strzał Weira z linii wybili obrońcy gospodarzy. Co do Weira - znowu mnie nie zachwycił i szczerze to nie rozumiem, czemu ostatnio Lui wypowiadał się o nim w samych superlatywach. Dużo lepiej wypadłą dzisiaj młodzież, a przede wszystkim stoperzy. Williams i Tofu Mensah, odpowiednio 17-sto i 18-sto latek, a już na tym poziomie wyglądają świetnie. Oby tylko zdrowie im dopisywało, a możemy mieć sporo pociechy...

Wracając do meczu - druga połowa zdecydowanie inna. Aż miło się patrzyło jak raz po raz atakowaliśmy stwarzając kilka dogodnych sytuacji. Przede wszystkim szkoda sytuacji, kiedy Rashford (kolejny 18-sto latek) po solowej akcji świetnie dograł w pole karne, ale Weir nie trafił głową w piłkę.

Ostatecznie skończyło się 1:0 dla City, ale nie musimy się wstydzić tego występu. Kto jeszcze na plus? Joe Riley. Chłopak, który jeszcze do niedawna grał w drugiej linii, od kilkunastu miesięcy świetnie sobie radzi po bokach obrony i dzisiaj potwierdził swoją wysoką formę.

Kto zawiódł? Osobiście dużo więcej spodziewałem się po Keaneu. Świetne występy w ostatnich meczach znacznie przybliżyły Willa do pierwszego zespołu, ale dzisiaj sobie nie radził. Na temat El Fitouriego nie będę się nawet wypowiadał, bo to nieporozumienie takie samo jak niegdyś Veseli...

Porażka w dzisiejszym meczu nie wpłynie na nasze miejsce w tabeli - wciąż prowadzimy w tabeli przed Sunderlandem.

Wróć do „Anglia”