sickstick pisze:Z drugiej strony Coq po kontuzji jest nieco zardzewiały i nie prezentuje się tak spektakularnie jak wcześniej.
To jest ten sam Coq, niestety obok siebie nie ma Santiego (bardzo nam go brakuje) tylko Ramseya.
Biorąc pod uwagę dwumecz to praktycznie nie mamy szans. Aczkolwiek dzisiaj liczę na zwycięstwo. Jakieś 1:0, czy 2:1 to nie jest jakaś abstrakcja. Dałoby nam to niesamowitego kopa w walce o mistrzostwo. Wygrać u siebie z najlepszą drużyną świata to już coś. Na pewno podbudowałoby to mentalnie drużynę. Oczywiście taka zaliczka w dwumeczu z Barcą wiele nie zmienia. Katalończycy u siebie, mając w głowach porażkę mogliby zamknąć dwumecz w 15 minut.
Najbardziej to się boję szybkiej bramki Barcelony dzisiaj. To zabije cały dwumecz.



