1 polowa do 20 minuty lepszy arsenal i jedna zepsuta setka. pozniej im blizej 45minuty arsenal coraz bardziej wcisniety w pole karne chociaz barca slamazarnie, ale pod sam koniec dwie swietne sytuacje suareza.
2 polowa to juz inna bajka, od poczatku dominacja barcy coraz szybciej coraz mocnej podkrecane tempo coraz wiecej sytuacji neymar sam na sam pozniej messi na 10 metrze , w miedzyczasie arsrenal zaczyna sie odgryzac jakies polsytuacje, ale barca wypuszcza kontre i jest po jablkach (jakze prosto jest grac z kontry...), potem slupek suareza, karny i 0-2. do konca meczu moglo byc wyzej ,kolejna setka neymara.
zwyciestwo chociaz widac ze barca jedzie troche na oparach, liczba meczow rozegranych w tym roku jest powzalaca a forma wydaje sie byc szykowana na okres pozniejszy. wynik swietny.



