musze przyznac, ze dzisiaj doszedlem do wniosku, ze Rasiak jednak moze sie przydac. fakt, ze troche to bylo zrobione na zywiol, ale mimo wszystko strzelil 3 bramki w 2 meczach, nalezy to docenic.
co jak co, ale 1 bramka to naprawde duza zasluga, bo jak ktos mi powie, ze mial latwa sytuacje, to radze zagrac kiedys w pilke. no a chwile wczesniej jak zakrecil obronca w narozniku pola karnego
a jaki uchachany byl jak odbieral nagrode



