Dokładnie. Gimnazjum to trzy lata zabawy. Niewiele wymagają, niewiele uczą.zazul pisze:tak mnie gimnazjum wyprowadziło Very Happy
A potem szkoła średnia i zonk [że się tak wyrażę].
Ja trafiłam do LO, w którym wszyscy mają jakieś urojenia, żeby mieć renomę i dogonić najlepsze szkoły w mieście. Narazie jednak dostają się tam idioci, a potem dokonuje się selekcja, bo połowa nie daje sobie rady


