W większości wygląda to tak, że kontrakt dalej obowiązuje, ale trener jest odsunięty od pracy z 1 drużyną. Jeżeli zatem hipotetycznie Smuda objąłby z powrotem Wisłę, zarabiałby wynagrodzenie przewidziane w dalej obowiązującym kontrakcie. O ile oczywiście strony nie zawarłyby nowej umowy albo aneksowały obecnej.Enjo pisze:Wlasnie jak to jest.
Jak maja kogos kogo oplacaja to czy jak go biora z powrotem to jest nowy kontrakt,nowa pensja czy trener musi pracowac na starym kontrakcie skoro caly czas ma z nimi umowe...?



