Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: FRYDERYK SZOPEN » 05 mar 2016, 15:13

dla mnie wszystkiemu winny jest wenger.tzn patrzac z perspektywy jak ktos kibicuje arsenalowi. ma do 45min swietny wynik wie ze coq nie jest zbyt rozgarnietym typem(toz nawet ja przypuszczalem ze moze sie to skonczyc red cardem), to zamiast go sciagnac w przerwie i miec spokoj w srodku to zaryzykowal. tak sie konczy babci sranie.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”