Andrea gracz meczu i super Lippi po raz kolejny wiek kto jest stałym punktem. Nie dziwie sie bo zagrał wyrabiście. I tak jak mówisz Gila miał by dwie bramki i wszyscy widzieli że wpadła ale nie sedzie to Andrea podleciał huk i macie na 1;0 takze wszytsko co dobre zostało w rodzinie rossonerich
A asysta Pirlo taka w jego stylu. Widać juz kuma baze grajac z Alberto ale w tej akcji przyjecie Gilardino z tym obrotem było najwyższej klasy. O podcince wczoraj napisałem tyle że już nie mam siły sie nia zachwycać
EDIT: przed chwila przeczytałem Sylvio powiedziałna temat Cassano:''nie sadze , żeby Cassano oposcił Rzym , ale jeśli byłby do kupienia mogłybym pomyśleć o nim"bez komentarza



