Po tym wolnym Depaya zacząłem się zastanawiać czy on oddał jakikolwiek groźny strzał z rzutu wolnego w barwach MU. Nie potrafię sobie przypomnieć żadnego, to jest bardzo zastanawiające, że bodaj najlepszy wykonawca wolnych w ostatnim sezonie w Europie teraz za każdym razem płoszy wróble.
Do Fellsa nie ma się co dziś szczególnie przyczepić, ale co chce grać van Gaal z nim w pierwszym składzie na środku pomocy? Nie ma wtedy jego ulubionego posiadania piłki, a takie ustawienie Belga właściwie uniemożliwia wykorzystywanie go w polu karnym. Nie pierwszy raz w tym sezonie van Gaal decyduje się na taki manewr i nie pierwszy raz nie mogę pojąć jego sensu.



