Dokładnie.Duch pisze:Ja na miejscu piłkarzy, bym się odwrócił na pięcie i poszedł do szatni. Będzie misiek jeden z drugim wydawał pozwolenie na to, kto może nosić klubową koszulkę, a kto nie. Rozumiem napiętą sytuację we Wrocławiu, ale chyba się w dupach poprzewracało.
Jest różnica między kłótnią, a napadem. Staruch na niego napadł.cloner pisze:No to mam pytanie: nigdy w zyciu nikogo nie uderzyłes? czy można cię nazywać bandytą?



