Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 14 mar 2016, 10:08

Co do Woodwarda to nie byłbym taki szybki w ferowaniu wyroków. Co jak co, ale sporo hajsu do klubu sprowadził pomimo kiepskich wyników i takiego człowieka warto mieć u siebie. Tyle tylko, że zastanowiłbym się mocno nad reorganizacją klubu od góry, co również wiązałoby się nieco ze zmianą roli samego Woodwarda. Mówię przede wszystkim o dyrektorze sportowym. Kimś, kto miałby być z założenia w klubie na długie lata. Kimś, kto wyznaczyłby drogę, którą powinniśmy zmierzać i dbał, aby zatrudniani managerowie i zawodnicy nią podążali. Chciałbym abyśmy wrócili do fundamentów - działali według jakiegoś planu, bez nerwowych ruchów. Tzn. jeśli założymy, że chcemy kontynuować klubowe tradycyje i grać ofensywną piłkę, dawać szanse młodym to szukamy szkoleniowców i zawodników, którzy takiemu profilowi odpowiadają. I to właśnie dyrektor powinien zadbać o to, żeby była zachowana ciągłość.

Wróć do „Anglia”